Powołani do życia z Ojcem

1280x400px_powolani-z-ojcem

Małżeństwo obrazuje dwa bardzo ważne obszary w życiu człowieka. Połączenie dwojga ludzi – kobiety i mężczyzny wnosi w ich życie nowe wartości, jest pewnego rodzaju darem i zyskiem. Każdy z nich przynosi do wspólnego domu cenne przedmioty, które dostał lub zgromadził przez całe swoje dotychczasowe życie. Każda z tych dwóch osób wnosi także to, co ma wewnątrz siebie – kształtowany charakter, klimat swojej rodziny, różnego rodzaju uczucia i emocje. Podobnie jest w naszej relacji z Bogiem.

Napełnieni Duchem Świętym

Kiedy oddaliśmy Jezusowi swoje życie, Duch Święty zamieszkał w naszym wnętrzu. Od tego wydarzenia towarzyszy nam Jego obecność, a ściślej mówiąc nosimy Go w sobie – nasze ciało jest Jego świątynią. Duch Święty w nas, podobnie jak w relacji małżeńskiej wnosi w nasze życie to, co wewnętrzne i głębokie – klimat swojego domu. To w połączeniu z Jego napełnieniem i obecnością możemy wydawać owoce Ducha, a więc jak mówi Gal. 5, 22-23 „…miłość, radość, pokój, cierpliwość, dobroć, życzliwość, wierność, łagodność, opanowanie…”

Jednak Bóg nie tylko nas wypełnił, ale również zstąpił na nas podczas chrztu w Duchu Świętym, podobnie jak na apostołów w Dniu Pięćdziesiątnicy i złożył na nas swoje dary. Tak jak w relacji małżeńskiej dwoje ludzi przynosi cenne rzeczy, tak Bóg składa na naszym życiu to, co jest cenne dla Niego. Obdarowanie, które na nas złożył daje nam zdolność do wypełnienia Bożego powołania – nie z własnych sił, ale z darów, które otrzymaliśmy. Mówi o tym I List do Koryntian 12, 7-11: „W każdym uwidacznia się działanie Ducha dla wspólnego dobra. Jednemu Duch daje słowo mądrości, innemu ten sam Duch daje rozumienie słowa. Jednego Duch obdarza wiarą, innemu ten sam Duch udziela daru uzdrawiania. Jeszcze innym daje natomiast moc czynienia cudów, dar prorokowania, dar rozróżniania duchów, dar języków, dar tłumaczenia języków. A wszystko to daje jeden i ten sam Duch, rozdzielając każdemu jak chce.”

 Przypowieść o dobrym ojcu

Ewangelia św. Łukasza15, 11-32 jest przykładem właśnie takiej zależności pomiędzy dwoma obszarami naszego życia. Opowiada historię dwóch synów, starszego i młodszego. Młodszy syn zażądał od swojego ojca połowy majątku, po czym go opuścił i poszedł w świat trwoniąc wszystko na zabawach i rozpuście. Po doświadczeniu skrajnej biedy powrócił w skruszeniu i pokucie i otrzymał coś, czego się nie spodziewał. Ojciec zarzucił na niego płaszcz, który jest symbolem przywróconego autorytetu, władzy i bogactwa. Założył na jego bose stopy sandały, które w czasach Biblii świadczyły o statusie prawnym człowieka – chodzący w sandałach nie był niewolnikiem, ale człowiekiem wolnym. Ojciec zdjął z niego hańbę, którą syn wcześniej na siebie ściągnął. Włożył również na jego palec pierścień, który świadczy o zasięgu władzy, autorytecie i należnym szacunku.

Jednak to, co wydarzyło się najcenniejszego, co sprawiało, że pozostałe dary mogły właściwie funkcjonować, to przywrócenie relacji z ojcem, komunii, jedności. Ojciec zaprosił go do swojego stołu i wyprawił dla niego wielką ucztę. Wspólny posiłek czy wieczerza to kluczowe miejsce w Piśmie Świętym. To tu doświadcza się jedności, posilenia, relacji, szczerości i prawdy, ale także wzajemnego usługiwania. W tym intymnym miejscu w połączeniu z Ojcem wydaje się owoce. Tu rodzą się miłość, radość, pokój i cierpliwość, kształtuje się charakter.

Synowie zaczęli używać darów już wcześniej i wzięli je bardzo chętnie. Młodszy wziął autorytet, władzę i bogactwo, jednak zdeptał DAWCĘ – odrzucił relację, odszedł od stołu, roztrwonił majątek. Starszy syn, chociaż pozostał domownikiem również odrzucił relację z ojcem i z czasem stał się podobnym do swoich poddanych, abdykował z miejsca, do którego został stworzony. Mówił: …nigdy nie bawiłem się z tobą na weselu, nie zabiłeś dla mnie baranka…

Pamiętaj Ty i ja, jako nowonarodzone osoby zostaliśmy przywróceni do miejsca relacji z naszym Ojcem. On zaprasza nas do swojego stołu, abyśmy przez połączenie z Nim wydawali owoce Ducha Świętego. Obdarza nas także autorytetem i władzą, wyposaża abyśmy w Jego imieniu budowali Boże Królestwo.

Życie w Bożej woli

Często korzystamy z darów i wpadamy w pułapkę uczynkowości. Rozwijamy służbę i pracę, pomijając relację z naszym Ojcem – jedynym, prawdziwym źródłem. Gonimy za tym, co spektakularne, nie dostrzegając i pomijając to, co jest ponadnaturalne w naszym życiu jak wewnętrzny głos, Boża obecność, oddzielenie dla Niego, uwielbienie, odpowiedź na modlitwę, trwanie przed Nim, uzdrowienie, Kościół i relacje pomiędzy wierzącymi, komunia czy jedność.

W Ewangelii św. Mateusza 7, 21-23 ludzie chcą przedstawić swoje „zasługi”: „Czy nie  prorokowaliśmy w imię Twoje? W Twoje imię wyrzucaliśmy demony i w Twoje imię dokonaliśmy wielu niezwykłych czynów. A wtedy im powiem (mówi Jezus): nigdy was nie znałem.” Nie chodzi tylko o korzystanie z Jego darów, ale także o życie w relacji z Nim.

Ważne są obydwa obszary w życiu z Bogiem. Nie odrzucaj i nie pomijaj żadnego z nich. Zostałeś stworzony i powołany do relacji i korzystania z darów. Poznawaj i doświadczaj obecności Boga w swoim życiu. Miej z Nim relację, czekaj na Niego, przebywaj z Nim, uwielbiaj Go, wołaj, aby ci odpowiedział i słuchaj. Rób to, co On podpowiada i działaj w obdarowaniu, które od Niego otrzymałeś. Wydawaj owoce Ducha, niech On wpływa na twój charakter, przemienia cię i odnawia. Wtedy służ również Jego darem, który otrzymałeś, aby budować Kościół – wspólnotę wierzących – Ciało Jezusa na ziemi.

 

Nadchodzące wydarzenia

  1. Spotkanie niedzielne poprowadzi pastor Andrzej Stawikowski

    30 lipca Godzina: 10:00 - 12:00
  2. Spotkanie niedzielne poprowadzi Wojciech Kolinka

    6 sierpnia Godzina: 10:00 - 12:00
  3. Spotkanie niedzielne poprowadzi pastor Andrzej Stawikowski

    13 sierpnia Godzina: 10:00 - 12:00