Zrelaksuj się – 25 stycznia 2012r.

Rzym.1;13 „A nie chcę, bracia, abyście nie wiedzieli, że często zamierzałem przybyć do was, aby i wśród was, podobnie jak wśród innych narodów, zebrać jakiś plon, lecz aż do tej chwili...

Rzym.1;13 „A nie chcę, bracia, abyście nie wiedzieli, że często zamierzałem przybyć do was, aby i wśród was, podobnie jak wśród innych narodów, zebrać jakiś plon, lecz aż do tej chwili miałem przeszkody.” 

Jeśli jesteś wierzący, to pamiętaj, nigdy nie opieraj swojego życia na tym, co w danym momencie widzisz lub czujesz, słyszysz albo doświadczasz. Są sezony w twoim życiu, w których wszystko idzie gładko, wtedy jest bardzo dobrze, ale są sezony, w których wszystko może iść pod „górę” i co wtedy? Twoim fundamentem musi być żywy Bóg, oraz to co On mówi do Ciebie, nie okoliczności. Kiedy zwracamy się do Ducha Swiętego i zaufamy Mu, wtedy wydarzenia, które się wokoło dzieją, będą miały mniejsze znaczenie, ponieważ zaczniesz chodzić w wierze a nie w tym co widzisz. Cielesność cały czas krzyczy do nas, zadając nam pytania: co? kiedy? jak? gdzie? kto?, wywołując w nas ”falę” niepokoju tak, że stajemy się nerwowi w chodzeniu z Bogiem. Fala niepokoju może nas popchnąć do tego, że zaczniemy „pomagać” Bogu umieszczać nas w miejscach, w których i tak miał nas umieścić. Jeśli masz wiarę i cały czas masz intymną relację z Duchem Swiętym, to wiesz, że uda się, nie dlatego, że okoliczności przybiorą lepszy obrót ale dlatego, że On tak powiedział. Duch Swięty nie chce byśmy wypełniali powołanie, próbując Bogu pomóc je wypełnić poprzez ludzkie kalkulacje i jakieś manewrowanie okolicznościami, znajomościami. Niech ludzka cielesność nie popchnie cię do robienia rzeczy przed czasem.

Modlitwa: Dziękuję Ci Duchu Swięty, za to, że wszystko idzie dobrze w moim życiu, wtedy kiedy pojawiają się rzeczy od Ciebie, w Twoim czasie.

Pastor Andrzej Stawikowski