Bój wiary

1280x400px-Bojwiary

Bóg reaguje na naszą wiarę, a nie na potrzeby. Gdyby tak nie było, na świecie nie istnieliby biedni czy chorzy ludzie, bo On nie kocha jednych swoich dzieci bardziej, a innych mniej. Bóg odpowiada na modlitwy tych, którzy wierzą.

Nie osiągniesz w swoim życiu niczego, jeśli nie będziesz tego pragnął. Nie otrzymasz od Boga obietnicy, jeśli jej nie pożądasz. To pragnienia powodują, że szukasz czegoś więcej, że wyciągasz ręce po mądrość. Pierwszą rzeczą, o jakiej się dowiadujesz, to fakt, że Bóg ma coś do powiedzenia. Aby otrzymać od Niego cud w jakiejś dziedzinie swojego życia, musisz respektować Jego Słowo. Gdy zaczynasz Go poznawać, w twoje serce jest wlewane przeświadczenie o tym, czego nie widzisz, pewność, że otrzymasz rzeczy, których się spodziewasz, czyli wiara (zob. Hbr 11,1). Kiedy wszystko w swoim życiu będziesz osiągał przez wiarę, na końcu powiesz jak apostoł Paweł: Dobry bój bojowałem, biegu dokonałem, wiarę zachowałem (II Tym 4,7). Taki styl życia zalecał też Paweł swojemu duchowemu synowi, Tymoteuszowi: Ten nakaz daję ci, synu Tymoteuszu, abyś według dawnych głoszonych o tobie przepowiedni staczał zgodnie z nimi dobry bój, zachowując wiarę (I Tym 1,18-19) i dalej: Staczaj dobry bój wiary (I Tym 6,12). Wyraz „przepowiednie” użyte w pierwszym z cytowanych fragmentów oznacza proroctwo, Bożą obietnicę. Bój wiary toczy się zatem w obrębie słowa od Boga .

Zupełna pewność

Gdy pracowałem w Szwecji przy sadzeniu drzewek, potrzebowałem czegoś z Polski, więc poprosiłem, by żona zrobiła mi paczkę. Marysia obiecała, że paczka zostanie od razu wysłana. Gdy później do niej dzwoniłem, zapewniła mnie, że to, o co prosiłem, jest już w drodze. Zwróciłem się do osoby bardzo mi bliskiej, dobrze znanej, a więc i wiarygodnej, nie miałem więc powodu, by nie wierzyć jej słowom. Skoro powiedziała, że paczka jest w drodze, to na pewno tak było, spodziewałem się zatem, że przesyłka wkrótce nadejdzie. I tak też się stało.

Podobna zależność istnieje, gdy chodzi o naszą więź z Panem. Kiedy znasz Ojca, nie ma problemu, by Mu wierzyć. Wiesz, kim jest. Jeśli coś mówi, to tak się stanie. W Księdze Izajasza 55,11 czytamy: Tak jest z moim słowem, które wychodzi z moich ust: Nie wraca do mnie puste, lecz wykonuje moją wolę i spełnia pomyślnie to, z czym je wysłałem. Kiedy znasz swojego Boga, nie wątpisz w Jego Słowo, bo masz zupełną pewność, że na pewno uczyni, to co obiecał: Mając zupełną pewność, że cokolwiek On obiecał, ma moc i uczynić (Rz 4,21). A wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym, czego nie widzimy (Hbr 11,1). Na początku musisz się spodziewać ,a żeby się spodziewać, trzeba mieć pragnienie. Nie widzisz jeszcze tej rzeczy w świecie materialnym, ale masz przeświadczenie, że to na pewno zaistnieje. Cud to przenoszenie czegoś ze świata niematerialnego do materialnego. Zanim obietnica zaistnieje w sferze naturalnej, musi upłynąć jakiś czas, choć otrzymujemy ją w momencie, gdy Bóg wypowiedział na ten temat swoje słowo. Fragment Listu do Rzymian mówi, że Bóg to, czego nie ma, powołuje do bytu (Rzym 4, 17). Jeśli wierzysz Bożej obietnicy, mając zupełną pewność, że ona zaistnieje, to możesz podnieść ręce i już teraz Mu za nie dziękować.

 Zmaganie

Na pewno na początku jest zmaganie pomiędzy tym, co powiedział Bóg a naszym logicznym rozumowaniem, ponieważ ludzki umysł broni się przed przyjęciem cudu. Nasz mózg nie przyswaja Bożych sposobów działania, ale mamy w swoim wnętrzu ducha po to, by w niektórych kwestiach pominąć intelekt. Kimże jesteśmy, by spierać się z samym Bogiem? Czy ludzka mądrość jest lepsza niż Boża? Komu bardziej wierzymy, swoim nieudolnym filozofiom, czy słowom potężnego, wszechmocnego Boga, który stworzył niebo i ziemię, ukształtował wszechświat i ulepił człowieka? On wszystko to uczynił, wypowiadając słowo (zob. I Moj 1). W Księdze Izajasza 55,8  czytamy: Bo myśli moje, to nie myśli wasze. Kto ma się zatem dostosować i zmienić swój sposób myślenia i działania, my czy Bóg?
Gdy następnym razem potrzebowałem paczki z Polski, w ogóle nie miałem wątpliwości, że ją dostanę, choć na tę kolejną musiałem czekać trochę dłużej z powodu kontroli celnej. Celnicy rozpruli ją i przetrząsnęli, sprawdzając całą zawartość. Paczka jednak dotarła, mimo że ktoś sprzeciwiał się temu, bym ją otrzymał. W związku z trudnościami musiałem uzbroić się w cierpliwość, bo czekając na przesyłkę w Szwecji, nie zdawałem sobie sprawy, że jej przyjście opóźnia się ze względu na kontrolę. Byłem cierpliwy, ponieważ ufałem mojej żonie.

Pamiętaj, że czasem na drodze wypełnienia się Bożego słowa stoi diabeł, który będzie próbował opóźniać Bożą odpowiedź, ale na pewno nie uda mu się jej powstrzymać, bo Bóg jest wierny i spełnia to, co obiecuje. Musisz być jednak cierpliwy i nie zniechęcać się pomimo trudności. W pewnych momentach może być ciężko i będziesz musiał przejść zmaganie z diabłem, który próbuje wykraść ci z serca Bożą obietnicę i twoją wiarę w nią.  Twoim zadaniem jest się wtedy nie wycofać i konsekwentnie ufać Bogu. W takiej sytuacji potrzebujesz wyznania swoich ust, wyznania wiary, że otrzymasz od Boga to, czego się spodziewasz. W ten sposób przezwyciężysz wątpliwości i stworzysz wokół siebie klimat wiary. Diabeł nie wygra, chyba że ty sam się poddasz i w ten sposób  dasz mu pole do  popisu. Wiara nie jest jednak po to, by walczyć z przeciwnikiem, ale by przenosić rzeczy z wymiaru nadnaturalnego do naturalnego.

Z Listu do Rzymian 10,17 dowiadujemy się, że wiara jest ze słuchania, a słuchanie przez Słowo Chrystusowe. Powinieneś go zatem słuchać, jeśli chcesz rozwijać swoją wiarę, i oglądać spełnianie się Bożych obietnic. Diabeł też pragnie do ciebie mówić, z tym, że on będzie próbował  zarazić cię niewiarą, wywołując w tobie lęk. Lęk to przeciwieństwo wiary, albo inaczej wiara w to, że ci się nie powiedzie. Wiara i lęk pochodzą z tego samego źródła – z ust. Z mowy powstaje i wiara i lęk, więc jeżeli ktoś się boi, oznacza to, że poświęca czas na słuchanie przeciwnika. Kogo będziesz słuchał, komu zaufasz, co będziesz wypowiadał: słowa wiary czy zwątpienia?

Boże obietnice

Obietnica to coś dobrego. Obietnica nie byłaby obietnicą, gdyby dotyczyła czegoś złego. Bóg cię kocha i pragnie dla ciebie samych dobrych rzeczy, chce cię uszczęśliwić. To szatan ma dla ciebie plan pełen niepowodzeń, niedostatku i nieszczęścia. Słowo Boże obiecuje ci natomiast same wspaniałe rzeczy. Ty musisz jedynie przyłożyć wiarę do Bożej obietnicy i porodzić tę rzecz w rzeczywistości. Obietnica musi przejść ze świata niewidzialnego do widzialnego, z dzieje się to poprzez wiarę i cierpliwość.

Kiedy spojrzymy na cuda uczynione dla Abrahama, Mojżesza, Gedeona, Nehemiasza czy Dawida, widzimy, że  wszystkie one dotyczyły ich szczęścia. Abraham pragnął mieć syna. Z ludzkiego punktu widzenia spełnienie tego marzenia było niemożliwe, ponieważ Abraham miał już 75 lat. Podobny wiek osiągnęła również jego żona, nie mogła więc zostać już matką. Dla Boga nie ma jednak rzeczy niemożliwych! Pan mu nie odmówił, chcąc zapewnić mu szczęście i dał mu nawet daleko więcej, niż pragnął. Jezus dokonał też cudu rozmnożenia chleba po to, by nakarmić głodnych, zamienił wodę w wino, żeby państwo młodzi mieli czym ugościć ludzi obecnych na weselu, wskrzeszał umarłych, by ukoić ból ich najbliższych, a przede wszystkim dokonał mnóstwa uzdrowień, aby ulżyć ludzkiemu cierpieniu. Widać więc, że potrzeby człowieka nie są Mu obce, On pragnie je zaspokoić! Bóg chce ci wyświadczać dobro, a nie zło.

Boża nauka

Kiedy miałem około sześciu lat, zacząłem grać z tatą w szachy. Zawsze przegrywałem! Jak mnie to denerwowało! Następna partia i następna, a ja za każdym razem przegrywałem, choć ciągle miałem nadzieję, że kolejna gra zakończy się dla mnie sukcesem. Pewnego dnia powiedziałem tacie, żeby choć raz dał mi wygrać. Tata odparł, że kiedyś na pewno mi się uda. I rzeczywiście tak się stało. Od tamtej pory już zawsze wygrywałem, ale gdyby tata pozwolił mi zwyciężyć bez potrzebnych do tego umiejętności i wysiłku z mojej strony, niczego bym się nie nauczył.

Jeśli chcesz wygrywać, musisz się czegoś nauczyć. Bóg ma cel w tym, że nasze zwycięstwa wymagają od nas jakiegoś wysiłku, bo dzięki temu nie przychodzą do nas bez naszego udziału. Aby oglądać wypełnianie się obietnic, musimy uruchomić wiarę i czegoś się po drodze nauczyć. Abraham nie dostał syna od razu, trwało to jakiś czas. Bóg każdego wieczora wyprowadzał go z namiotu i kazał mu oglądać gwiazdy, dzięki czemu Abraham mógł wyobrażać sobie swoje potomstwo. Jego wiara rosła, musiał się nauczyć odrzucać racje rozumu, przestać analizować wszystko w logiczny sposób i zaufać bardziej Bogu niż swoim odczuciom. Bóg go zachęcał i motywował, a on się uczył, dzięki czemu stał się innym człowiekiem i wbrew nadziei, żywiąc nadzieję, uwierzył (Rz 4, 18). Gdyby Abraham nie poddał się Bożej nauce, pozostał by nadal w tym samym miejscu i do niczego by nie doszedł. Jak się osiąga marzenia? Poprzez to, że widzisz tak, jak Bóg widzi, a żeby tak się stało, musisz poświęcić swój czas i uczyć się Bożego spojrzenia.

Siła z poprzednich zwycięstw

Tak jak wcześniej wspomniałem, na początku na pewno jest trudniej. Kiedy jednak walczysz o coś w wierze kolejny raz, wszystko idzie łatwiej, ponieważ czerpiesz siłę z poprzednich zwycięstw. Jeśli raz uwierzyłeś Bożemu Słowu i dostałeś to, o co prosiłeś, za każdym razem będzie ci łatwiej, bo zapamiętasz, że odpowiedź od Ojca przyjdzie tak samo jak wcześniej. Dlaczego byłem pewien, że paczka wysłana przez moją żonę do mnie dojdzie? Ponieważ ją znałem i wiedziałem, że robi, to co mówi. Wierzyłem jej słowom, bo poprzednio zawsze spełniała moje prośby. Możesz znać Boga tak samo dobrze jak swojego małżonka czy przyjaciela. Człowiek czasem cię jednak zawiedzie, ale Bogu powinieneś ufać bezgranicznie. Za pierwszym razem zaryzykuj więc i uwierz w Jego słowa, a gdy się wypełnią, zdobędziesz cenne doświadczenie w chodzeniu z Nim i następnym razem łatwiej Ci będzie nie ufać podszeptom własnego umysłu. Łatwiej się wierzy, gdy ma się już doświadczenie, że Bóg czyni cuda!

Bóg chce cię uszczęśliwić i skierować swoje słowo do każdej dziedziny twego życia, przynieść ci radość i nadzieję. Aby pokonać opór i wygrać z diabłem oraz podszeptami swego umysłu, musisz jednak podjąć bój wiary.

Nadchodzące wydarzenia

  1. Grupa Uwielbienia

    19 września Godzina: 19:00 - 21:00
  2. Grupa Młodzieżowa

    20 września Godzina: 19:00 - 21:00
  3. Spotkanie niedzielne poprowadzi Przemysław Marciniak

    22 września Godzina: 10:00 - 11:30