Author Archive

Powołani do życia z Ojcem

1280x400px_powolani-z-ojcem

Małżeństwo obrazuje dwa bardzo ważne obszary w życiu człowieka. Połączenie dwojga ludzi – kobiety i mężczyzny wnosi w ich życie nowe wartości, jest pewnego rodzaju darem i zyskiem. Każdy z nich przynosi do wspólnego domu cenne przedmioty, które dostał lub zgromadził przez całe swoje dotychczasowe życie. Każda z tych dwóch osób wnosi także to, co ma wewnątrz siebie – kształtowany charakter, klimat swojej rodziny, różnego rodzaju uczucia i emocje. Podobnie jest w naszej relacji z Bogiem.

Zawsze blisko Boga

1280x400-ZawszeBliskoBoga

Co może być przeszkodą dla wierzącego człowieka w doświadczaniu cudów? Co czyni je realnymi w naszym życiu? Czym jest służba i jak się do niej przygotować? W jaki sposób w czasach dużego pośpiechu pielęgnować bliską więź z Bogiem? Dlaczego misje są tak ważne?? Jaka jest Boża opinia na temat finansów? I co ważnego dzieje się w Kościele na całym świecie? O tym i innych ważnych tematach rozmawialiśmy z ewangelistą oddanym Bogu i Jego planom – Carlem Gustavem Severinem.

„Wygraj swoją codzienność”

1280x400-wygrajcodziennosc

Czy zastanawiałeś się kiedyś jak mógłby wyglądać ”doskonały dzień”? Czy umiałbyś podać jego wyczerpującą charakterystykę? Zapewne, ilu jest ludzi na świecie, tyle byłoby opisów doskonałego „Dnia Pomysłów”. Każdy miałby swój pomysł na to, jak go spędzić, co robić, gdzie pojechać itp.

Raport z Izraela 17 czerwca 2010

17 czerwca 2010
Wiadomości tygodnia:

» 1. Urzędnik AP mówi: ,,Statki dla Gazy” wzmocniły Hamas.
» 2. Barak wzywa do ,,śmiałej inicjatywy” – lub czegoś jeszcze…
» 3. Rodzice Gilada Szalta rozpoczynają kampanię na rzecz syna.
» 4. Flesze.
» 5. Retrospekcje historyczne:Lipiec 1937

* * * * * * * * * * * *

1. Urzędnik AP mówi: ,,Statki dla Gazy” wzmocniły Hamas.

Od pierwszych chwil po wejściu na statek Marmara Izrael próbuje wyjaśnić światu, że organizatorzy flotylli „Statki dla Gazy”, która próbowała przebić się przez izraelską blokadę prawie dwa tygodnie temu, mieli inną motywację niż pomoc humanitarna. Wciąż pojawiają się nowe fakty, a izraelskie doniesienia, że głównym celem tych islamistów było zdelegitymizowanie Izraela i wzmocnienie Hamasu, okazują się uzasadnione.

W tym tygodniu pewien urzędnik AP przyznał, że flotylla wzmocniła Hamas. „Przyszła jak prezent z nieba dla Hamasu”. Odnośnie blokady izraelskiej, urzędnik powiedział: „Chcemy zniesienia blokady Strefy Gazy. Jednak musimy uważać, aby to nie Hamas zebrał tego owoce…”. Partia rządząca w AP, Fatah, jest oburzona wizytą Sekretarza Generalnego Ligii Arabskiej, Amra Moussa, w Gazie, którą, jak mówią, legitymizuje Hamas. Musimy przypominać światu, że Hamas przejął kontrolę nad Strefą Gazy poprzez krwawy i brutalny zamach stanu”, powiedział inny urzędnik Fatah.

W międzyczasie rząd Netaniahu podjął dwie główne decyzje w następstwie incydentu z flotyllą. Po pierwsze, pod naciskiem USA, Izrael zgodził się na powołanie komisji śledczej. Będzie je towarzyszyło dwóch zagranicznych obserwatorów, William David Trimble z Irlandii Północnej oraz Ken Watkin z Kanady. Według Debka File, jest to pierwszy raz, kiedy zagraniczni uczestnicy angażują się w komisji badającej izraelskie działania zbrojne.

Po drugie, w następstwie dyskusji z wysłannikiem Kwartetu, Tonym Blairem, rząd zdecydował się złagodzić blokadę Gazy. Celem nadal będzie niedopuszczenie do zbrojenia się Hamasu, jednak więcej rzeczy zostanie wpuszczonych do Gazy. Chodzi o przywrócenie nadzoru UE i Fatah na granicach i przepuszczanie towarów przez instytucje ONZ w Gazie, aby uniknąć wspierania Hamasu. Jest też mowa o tym, aby pozwolić organom międzynarodowym kontrolować wody wokół Gazy i sprawdzać, czy nikt nie przewozi zabronionych towarów drogą morską.

Komentarz:

Dla odmiany, kanały medialne w wielu krajach europejskich ujawniły gwałtowny islamski charakter tych, którzy przewodzili atakowi na izraelskich żołnierzy na pokładzie Mavi Marmara. Kapitan i członkowie załogi statku również poświadczyli, że przygotowania do ataku rozpoczęły się na wiele godzin zanim przybyli Izraelczycy. Jednak europejscy aktywiści pokoju, którzy byli na pokładzie nadal mówią o niesprowokowanej agresji Izraela i morderstwach z zimną krwią. A media ciągle pozwalają im na szerzenie tej fałszywej, świadomie czy nie, wersji wydarzeń.

To presja międzynarodowa doprowadziła rząd Netaniahu do złagodzenia blokady i do dopuszczenia zagranicznych obserwatorów do komisji śledczej. W zależności od tego, na czym będzie polegało to złagodzenie, ta druga decyzja może okazać się bardziej niebezpieczna. Zezwolenie obcym na kontrolę, jak Izrael ochrania swoją suwerenność, może ją tym samym kwestionować. Izrael jest sygnatariuszem głównych traktatów prawa międzynarodowego oraz posiada swój własny system sprawiedliwości, który utrzymuje obowiązki Izraela w zgodzie z tymi traktatami – tak jak każdy inny cywilizowany naród. Dopuszczanie obcych do wewnętrznych mechanizmów śledczych oznacza, że Izrael przyznaje, że społeczność narodowa nie może na nim polegać, że potrzebuje nadzoru. Netaniahu zapoczątkował niebezpieczny precedens.

Jeśli chodzi o złagodzenie blokady, istnieje ogromny niepokój wśród wywiadu izraelskiego, niepokój o bezpieczeństwo kraju. Wskazują oni na ciągle wysiłki Hamasu, aby przemycać broń, za pomocą Iranu, oraz na przeszłe doświadczenia z pozostawianiem bezpieczeństwa Izraela w rękach sił międzynarodowych i obecnością sił UNIFIL w południowym, co nie powstrzymało Hezbollahu od zbrojenia się.

2. Barak wzywa do ,,śmiałej inicjatywy” – lub czegoś jeszcze…

Minister Obrony Ehud Barak z Partii Pracy podkreślił ostatnio Netaniahu potrzebę „śmiałej inicjatywy” w celu przełamania izolacji Izraela. Według Baraka, Izrael musi uprzedzić wzrastającą izolację międzynarodową poprzez „asertywny program polityczny, który obejmie kluczowe kwestie ostatecznej ugody z Palestyńczykami”. Jest to jedynym sposobem, jak twierdzi, na odzyskanie relacji z USA i zapewnienie ich dalszego wsparcia.

Barak powiedział, że następne sześć miesięcy będzie kluczowe, ponieważ 10-miesięczne zamrożenie osadnictwa kończy się we wrześniu, Zgromadzenie Generalne ONZ odbywa się w październiku, a wybory śródokresowe w USA w listopadzie. Na ministra obrony nacisk wywierają lewicowi członkowie jego partii, którzy są niezadowoleni, że ich udział w koalicji nie zbliżył Izraela do ugody pokojowej.

Komentarz:

Śmiała inicjatywa Baraka, która ma sprzyjać Izraelowi już została wcześniej przetestowana i przegrała. Premier Begin wierzył, ze wycofanie się z Synaju przyniesie międzynarodowe wsparcie dla zachowania Judei i Samarii (Zachodni Brzeg). Barak wycofał się z południowego Libanu w 2000 r., przekonując, że wtedy Izrael będzie wolny, aby działać przeciwko Hezbollahowi, gdyby ten zaatakował zza granicy. Szaron wierzył, że wycofanie się z Gazy pozwoli mu utrzymać główne osiedla w Judei i Samarii. Ostatnio Netaniahu uwierzył, że zamrożenie osadnictwa zdobędzie mu zaufanie międzynarodowe i pozwoli na wolność operacji w Jerozolimie. Wszystko to okazało się błędem. Społeczność międzynarodowa wzywa dzisiaj Izrael do wycofania się do zielonej linii i wspiera podział Jerozolimy. Może już czas, aby przemyśleć tą strategię.

3. Rodzice Gilada Szalta rozpoczynają kampanię na rzecz syna.

Rodzice porwanego żołnierza Gilada Szalita, Noam i Aviva, zdecydowali się przyspieszyć kampanie na rzecz syna. W najbliższy piątek upłyną cztery lata od czasu porwania żołnierza przez Hamas. Nowa walka ma na celu zwiększenie nacisku publicznego na rząd, aby sprowadził Gilada do domu. Jednym z wydarzeń będzie marsz protestu, który rozpocznie się 27 czerwca z domu Gilada w społeczności Mitzpeh Hila na północy i dotrze do rezydencji premiera w Jerozolimie 8 lipca. Następnie demonstranci zamierzają zasiadać w namiocie protestacyjnym, aż do czasu uwolnienia Szalita z niewoli Hamasu w Gazie. Marsz ma być wydarzeniem narodowym dla wszystkich Izraelczyków. Tysiące ludzi różnych zawodów – od studentów, po lekarzy, sportowców, artystów i pracowników miejskich – zgłosiło swój udział w marszu.

4. Flesze.

Dyrektor Służby Bezpieczeństwa Shin Bet Yuval Diskin ostrzegał we wtorek, że islamistyczna grupa Hamasu skupuje ziemię na obszarze miejskim Jerozolimy. Dodał, że siły centralne działające obecnie we Wschodniej Jerozolimie, należą do AP, Hamasu i Ruchu Islamskiego. Wyjaśnił, ze konkurują one ze sobą o wpływy i obecność na tym terenie. Diskin ostrzegał, że zniesienie blokady morskiej Gazy „Będzie wielkim zagrożeniem dla bezpieczeństwa, nawet jeśli statki będą nadzorowane w czasie drogi w portach międzynarodowych”.

Dziesiątki krajów europejskich zgodziło się na propozycję Izraela, aby rozpocząć procedury zwrócenia własności ocalałym z Holokaustu. Na konferencji w Pradze w zeszłym tygodniu ministrowie i reprezentanci 43 krajów zgodzili się co do sposobu, w jaki należy je przeprowadzić. Alex Orly, zastępca prezesa Organizacji Ocalonych z Holokaustu w Izraelu powiedział, że wcześniej, oprócz Niemiec, większość krajów europejskich, szczególnie na wschodzie, nie zwróciła własności, ponieważ „byłby to za duży ciężar dla gospodarki”. “Chodzi o miliardy dolarów”, powiedział, dodając, że tą kwestią należy się szybko zająć z powodu podeszłego wieku ocalonych. “Jeśli tylko dzieci będą obiegać się o majątek ocalonych, będzie znacznie trudniej odzyskać swoją własność”.

5. Retrospekcje historyczne:Lipiec 1937

Brytyjska królewska komisja Peela publikuje raport o buncie arabskim, który rozpoczął się w 1936 r. Według niej przyczyną rewolty było pragnienie niezależności narodowej i nienawiść z powodu ustanowienia narodowego domu żydowskiego. Raport zaleca zamrożenie imigracji żydowskiej na 12 000 rocznie przez 5 lat i podział ziemi. Odnośnie sytuacji gospodarczej, raport stwierdza: “Odkryliśmy, że mimo iż Arabowie skorzystali z rozwoju kraju dzięki imigracji żydowskiej, nie miało to efektu pojednawczego. Wprost przeciwnie… prawie z matematyczną precyzją polepszenie się sytuacji ekonomicznej w Palestynie oznaczało pogorszenie się sytuacji politycznej”.

Raport z Izraela 14 czerwca 2010

14 czerwca 2010

Wiadomości tygodnia:

» 1. Dlaczego Izrael chce uniknąć międzynarodowego śledztwa?

» 2. Flesze.

» 3. Retrospekcje historyczne: 22 czerwca 1916

* * * * * * * * * * * *

1. Dlaczego Izrael chce uniknąć międzynarodowego śledztwa?

Kontynuując temat statku płynącego do Gazy i zajścia na okręcie Marmara, przywódcy Izraela są teraz pod silną presją ustanowienia komisji, która zbada to zajście. Presja ta pochodzi zarówno z wewnątrz samego Izraela, ale także ze strony wspólnoty międzynarodowej. Kilka dni temu, dziesięciu kapitanów marynarki w rezerwie złożyło wniosek o ustanowienie bezstronnej komisji, która zbadałaby szczególnie cztery tematy, m.in.: dlaczego żołnierze nie byli odpowiednio wyposażeni oraz dlaczego IDF nie wiedział, z jakiego rodzaju oporu mogą się spodziewać na łodziach. Zapadła już decyzja, że komisja zbada wojskową stronę operacji.

Społeczność międzynarodowa chciałaby komisji międzynarodowych ekspertów, która zbadałaby incydent. Rząd Netaniahu nie chce obcokrajowców badających operacje IDF, ponieważ to oznaczałoby obrócenie Izraela w republikę bananową i stanowiłoby niebezpieczny precedens na przyszłość. Możliwe jest jednak, że Netaniahu pozwoli jednemu lub dwóm zagranicznym członkom dołączyć do prowadzonej przez Izraelczyków komisji. Dla Izraela ważne jest to, jak doszło do tego incydentu i to również będzie badane, choć z powodu ukrytego udziału Turcji w przygotowaniu i wysyłce konwoju, nie jest prawdopodobne, że drobiazgowe śledztwo może być przeprowadzone. Turcja prawdopodobnie na to nie pozwoli.

Kiedy Izrael zajęty jest ustanawianiem komisji i uzyskiwaniem dla nich aprobaty USA, mówi się o wypłynięciu następnego konwoju. Według wypowiedzi Ahmedineżada wygłoszonej we wtorek w Turcji, w drodze jest już irański konwój trzech statków wiozący “marynarzy ochotników”, którzy “dadzą nauczkę Izraelczykom”. Według Debka File, przypłynięcie tego konwoju jest zsynchronizowane czasowo z rozmowami Rady Bezpieczeństwa w sprawie zajścia Marmara. Rozmowy te mają skupić się później na przewidywanym przez członków Rady: Turcję, Brazylię i Liban nowym incydencie.

Komentarz:

Niechęć Izraela do żądań międzynarodowej społeczności jest odbierana przez opinię publiczną tak, jakby Izrael miał coś do ukrycia. Politycy, uczeni oraz media bezwstydnie rzucają różnego rodzaju oskarżenia przeciw Izraelowi, wiedząc, że na nie nie odpowie, gdyż Izrael nigdy nie pozwoli na międzynarodowe śledztwo. Nie ma znaczenia, na jakie śledztwo Izrael zezwoli, nie jest prawdopodobne, żeby cokolwiek zadowoliło śledczych Izraela, którzy mają już gotowe tezy. Wielu z nich prawdopodobnie ułożyło sobie w głowie, co ma się stać, zanim łodzie opuściły Turcję.

Jak zwykle, żeby wytłumaczyć obronę Izraela trzeba trochę czasu i refleksji. To jest wiecznym mankamentem Izraela: wrogowie Izraela przedstawiają uproszczoną i emocjonalną wersję wydarzeń, którą później Izrael musi rozwikłać i dowieść jej nieprawdy. W tym przypadku wystarczy przytoczyć przypadek Goldstone’a. To imię powinno wytłumaczyć sprzeciwy Izraela wobec międzynarodowego śledztwa. Dla każdego obiektywnego obserwatora oczywiste jest, że raport Goldstone’a w sprawie wojny w Gazie 18 miesięcy temu jest silnie tendencyjny przeciw Izraelowi. Naród żydowski nigdy nie może oczekiwać sprawiedliwego przesłuchania ze strony komisji, która jest powołana przez ONZ lub komisji, gdzie polityka międzynarodowa dominuje proces wyboru.

Inną przyczyną, dla której Izrael sprzeciwia się międzynarodowemu śledztwu jest to, że Izrael jest jedynym demokratycznym państwem, od którego społeczność międzynarodowa ciągle wymaga takich śledztw po operacjach wojskowych. Akceptując takie żądanie, Izrael oddaje swoją suwerenność i deklaruje siebie jako niesprawnego do samodzielnego poradzenia sobie z tą sprawą. Który kraj na świecie pozwoli obcym władzom przesłuchiwać swoich żołnierzy – a może nawet ich sądzić?

Trwa debata pomiędzy ekspertami i politykami w Izraelu w kontekście wyzwania sprostania wymogom prawa międzynarodowego. Główny problem, jak wielu widzi, to przestarzałość tego prawa; nie odnosi się ono do sytuacji asymetrycznych działań wojennych. Weźmy na przykład rozróżnianie pomiędzy cywilami i nie cywilami. Aż do 1970 roku wojny toczone były głównie pomiędzy armiami. Żołnierze nosili mundury, a cywile nie. Żołnierze byli uzbrojeni, cywile nie. Dlatego też żołnierze i instalacje wojskowe były uprawnionymi celami, podczas gdy cywile i infrastruktura cywilna nie była.

Dzisiaj terroryści próbują cieszyć się przywilejami tych dwóch światów: Chcą prawa do noszenia i używania broni jak żołnierze, ale chcą również ochrony przed atakami, należnej cywilom. Na statku Marmara, żołnierze izraelscy spotkali się z ludźmi którzy atakowali i strzelali do żołnierzy, w tym samym jednak czasie domagali się ochrony immunitetu przysługującego cywilom; nawet nazywali się pokojowymi aktywistami w misji humanitarnej.

Izrael jest jedynym narodem, który musi się zmagać z takim dylematem na porządku dziennym i wokół swoich granic. Dla tej przyczyny inne kraje wysyłają swoich żołnierzy do Izraela i uczą się od izraelskiej armii, jak walczyć przeciw terrorystom. Również z podobnej przyczyny Izraelski Sąd Najwyższy jest sądem z największym doświadczeniem, jak stosować prawo międzynarodowe w asymetrycznych działaniach wojennych.

Z tego powodu właśnie można by myśleć, że izraelscy sędziowie są poszukiwani w międzynarodowych sądach i komisjach prawnych. Tak jednak nie jest. Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości (MTS) w Hadze na przykład, pomimo że formalnie nie jest powiązany z ONZ, to w zasadzie jest kontrolowany i prowadzony przez ONZ. W ONZ Izrael, jako jedyne państwo członek, nie ma prawa udziału w grupie regionalnej i przez to jest wyłączony z jakiegokolwiek realnego wpływu.

Według profesora prawa międzynarodowego Alana Dershowitza, MTS z powodu doboru sędziów “nie jest prawdziwym sądem”. W pracy w Centrum Międzywydziałowym w Herzliya 23 marca Dershowitz powiedział, że MTS jest ciałem politycznym, które tak naprawdę służy interesom większych krajów. Narzekając na sposób, w jaki międzynarodowe prawo alienuje Izrael, Dershowitz powiedział, że nie obserwuje on prawa międzynarodowego, a raczej prawo stosowane niesprawiedliwie.

Tutaj właśnie napotykamy izraelski dylemat: Istnieje prawo – międzynarodowe prawo w tym przypadku. Prawa należy przestrzegać. Ludzie mają przestrzegać praw i wymagają od przywódców i narodów, aby czynili tak samo. To jest kwestia moralności. Kiedy więc przedstawia się Izrael jako stronę naruszającą prawo międzynarodowe, reakcja pośród ludzi jest zrozumiale negatywna.

Co jednak, jeśli prawo jest świadomie naginane lub używane wybiórczo? Co, jeśli prawo jest stosowane różnie dla różnych narodów? Takie jest doświadczenie Izraela. Dla tej przyczyny sprzeciwiają się międzynarodowemu śledztwu. Izrael ma własny system sprawiedliwości, który w historii dowiódł stosowania prawa międzynarodowego w bardzo obiektywny sposób. Jeśli chodzi o zachowywanie wartości moralnych, na których prawo się opiera, izraelski system sprawiedliwości dowiódł, że można na nim polegać w wielu międzynarodowych sądach i komisjach.

2. Flesze.

W tę niedzielę turecka gazeta opublikowała zdjęcia bitych i rannych żołnierzy izraelskich na statku Marmara. Dzień potem zdjęcia zostały opublikowane na całym świecie w serwisach informacyjnych. Reuters opublikował zdjęcia, gdzie wycięto graficznie noże w rękach aktywistów oraz kałuże krwi. To nie pierwszy przypadek, kiedy odkryto, że Reuters przerabia zdjęcia. Podczas Drugiej Wojny Libańskiej agencja ta przyznała się do graficznej edycji zdjęcia z Libanu i dodawania dymu nad pokazywanymi domami.

Prawie połowa – 49 procent – amerykańskich badanych uważa, że za śmierć, która zdarzyła się podczas najazdu Izraelskich Sił Obronnych na flotyllę pomocy płynącą do Gazy, należy obwinić pro-palestyńskich aktywistów, podaje Raport Rasmussena, na podstawie narodowego sondażu prowadzonego przez telefon. Jedynie 19 procent uważa, że wina jest po stronie Izraela. Pozostałe 32 procent powiedziało, że nie są pewni. Czterdzieści dziewięć procent badanych amerykańskich przyznało ogólnie mówiąc, że większość krajów jest zbyt krytycznych wobec Izraela. Dwadzieścia jeden procent powiedziało, że kraje nie są wystarczająco krytyczne, a 17 procent nie miało zdania.

Haaretz donosi, że Narodowy Związek Studentów Izraela planuje wysłanie anty-flotylli do uciskanych mniejszości w Turcji, aby ujawnić hipokryzję społeczności międzynarodowej, a szczególnie Ankary, w następstwie Izraelskiego najazdu na flotyllę Wolności dla Gazy. Boaz Torporovsky, przewodniczący związku studenckiego, powiedział dla Ynet, że “Turcja, która prowadzi kampanię przeciw Izraelowi oraz stosuje różne groźby, to ta sama Turcja, która przeprowadziła holokaust i wymordowała całą populację Ormian, która uciska mniejszości większe od Palestyńczyków – Kurdów – którzy zasługują na państwo, a którzy domagają się państwa od czasu dłuższego niż istnieje państwo Izrael”.

Ministerstwo Turystyki odwraca swą twarz na Daleki Wschód, aby przyciągnąć więcej turystów, będzie łatwiej uzyskać wizy dla grup chińskich, pisze Arutz Sheva. Minister Turystyki Stas Misezhnikov powiedział, że aż do teraz “wymóg wizowy jest jednym z większych przeszkód w wykorzystaniu ogromnego izraelskiego potencjału turystycznego na rynku chińskim”. Podczas wizyty do Chin na początku tego miesiąca Misezhnikov osiągnął porozumienie o ustanowieniu wspólnej komisji turystycznej z przedstawicielami przemysłu turystycznego. Podróżowanie przez Chińczyków poza ich własny kraj w ostatnich kilku latach przeżywało boom i dzisiaj wynosi 5% światowej turystyki oczekując na osiągnięcie 7% pod koniec tej dekady. Rok temu Misezhnikov zajął się projektem wzmożenia turystyki z Rosji, co przyniosło drugi największy napływ turystów do Izraela w ciągu ostatnich kilku lat.

3. Retrospekcje historyczne: 22 CZERWCA 1916

Louis David Brandeis zostaje sędzią Sądu Najwyższego USA. Jest pierwszym Żydem pełniącym tę rolę, znany jest również ze swojej błyskotliwości i transparentności jako prawnik. Często podejmuje się spraw nie pobierając za to apanaży, aby pozostać bezstronnym i zostaje nazwany “prawnym Robin Hoodem”. Brandeis wspiera syjonizm i widzi go jako rozwiązanie “problemu żydowskiego” w Europie i Rosji. Staje się jednym z najbardziej wpływowych sędziów, którzy kiedykolwiek pełnili urząd w Sądzie Najwyższym USA, a wiele z jego stwierdzeń jest często cytowane. Brandeis powiedział: “Nasz rząd… daje wszystkim ludziom przykład. Jeśli rząd łamie prawo, rodzi to pogardę dla prawa; to zaproszenie, żeby każdy stanowił prawo dla siebie; to zaproszenie do anarchii”. Powiedział również: “Jeśli domagamy się szacunku dla prawa, musimy najpierw sprawić, by było godne szacunku”.

Nadchodzące wydarzenia

  1. Spotkanie modlitewne

    17 października Godzina: 19:00 - 20:00
  2. Spotkanie Współpracowników

    17 października Godzina: 20:00 - 21:30
  3. Grupa Uwielbienia

    19 października Godzina: 18:00 - 21:00