Raport z Izraela 24 czerwca 2010

WIADOMOŚCI TYGODNIA:

1. OPOZYCJA NAZYWA MORALNYM BŁĘDEM ZŁAGODZENIE BLOKADY STREFY GAZY
2. FLESZE
3. RETROSPEKCJE HISTORYCZNE: 23 MAJA 1938

1. OPOZYCJA NAZYWA MORALNYM BŁĘDEM ZŁAGODZENIE BLOKADY STREFY GAZY

Różne ugrupowania w Izraelu ostro skrytykowały decyzję rządu premiera Netaniahu o złagodzeniu blokady Strefy Gazy i pozwoleniu na dostarczanie tam różnych dóbr, za wyjątkiem materiałów, które mogą być użyte do celów wojennych. Celem blokady było wywarcie presji na Hamas, by wypuścił porwanego żołnierza izraelskiego, Gilada Shalita. Nawet bardziej „gołębia” na co dzień przywódczyni opozycji Tzipi Livni, zaatakowała premiera mówiąc, że decyzja ta była wyrazem jego słabości. Niemniej jednak, polityczne przyczyny jej ataku na Netaniahu zawarła w oświadczeniu, które mówi: „W tym sąsiedztwie… Izrael musi podejmować decyzje zgodnie ze swoimi podstawowymi interesami, a nie na skutek presji. Dobrowolne decyzje pokazują siłę, podczas gdy decyzje podjęte pod presją pokazują słabość – a my nie możemy okazywać słabości.”

Złagodzenie blokady nie zastopowało jednak nowych flotylli. W tej chwili są organizowane dwie kolejne; jedna w Libanie, a druga w Iranie. Na pokładzie jednej z libańskich łodzi będą tylko kobiety, Mariam i inne uczestniczki mówią, że dostarczą wyłącznie sprzęt medyczny. Dwie łodzie irańskie mają dostarczyć lekarstwa, żywność, zabawki oraz ubrania, a także reporterów i tak zwanych wolontariuszy. Rzecznik prasowy flotylli irańskiej powiedział: „To jest sposób na przełamanie i zakończenie oblężenia niewinnych ludzi w Strefie Gazy.”

Tymczasem coraz więcej głosów wzywa do całkowitego zakończenia izraelskiej blokady i do rozpoczęcia rozmów z Hamasem. ONZ i Unia Europejska potępiły blokadę. Organizacje praw człowieka i intelektualiści porównali Gazę do żydowskich gett w Europie. Słynny szwedzki autor Henning Mankell, który był na pokładzie statku Marmara, który dwa tygodnie temu został zajęty przez Izrael, stwierdził w ostatnim wywiadzie, że Hamas nie jest organizacją terrorystyczną, ale ruchem oporu. Kilka krajów europejskich rozpoczęło już rozmowy z Hamasem, a inne popierają tę postawę.

Komentarz: W czerwcu 2007 cały świat obserwował, jak Hamas ranił i mordował swoich oponentów, głównie członków Fatahu, przejmując kontrolę w Strefie Gazy na skutek krwawego zamachu stanu. Wtedy światowa opinia publiczna nie protestowała przeciwko izraelskiej blokadzie, która była oceniana jako sprawiedliwa przeciwko okrutnej dyktaturze. Unia Europejska i USA postawiły warunki Hamasowi, które musiałby spełnić, aby zostać uznany: a) Wyrzeczenie się terroryzmu. b) Uznanie prawa Izraela do istnienia. c) Przestrzeganie dotychczasowych porozumień. Od tamtego czasu Hamas: a) Radykalnie zwiększył ilość operacji terrorystycznych. b) Kontynuuje retorykę o zniszczeniu Izraela i indoktrynuje swoją ludność w duchu nienawiści do Żydów. c) Zdecydowanie odmawia wszelkich porozumień z Izraelem.

Pomimo to, w czerwcu 2010 wszystko się zmieniło w oczach świata. Teraz Hamas jest ofiarą, a Izrael agresorem. Hamas jest broniony, natomiast Izrael jest demonizowany. Odrzucono jakiekolwiek żądania wobec Hamasu, teraz żądania wysuwa się wobec Izraela. To Izrael teraz ma być sądzony, a nie Hamas. Teraz to Izrael ma wypełniać stawiane warunki – nie Hamas.

Nie ma usprawiedliwienia dla obrony Hamasu, organizacji terrorystycznej, która jest prezentowana w różnym świetle. Nie jest możliwe, by okazywać sympatię dla Hamasu, mając świadomość jego aktów terroru, a także z powodu tego, że uczy dzieci, iż terytorium „Palestyny” spłynie żydowską krwią i że najwyższym celem dla arabskich dzieci jest umrzeć śmiercią męczeńską. Ostatni hit na You-tube w świecie arabskim pokazuje chór dziecięcy śpiewający pieśń gloryfikującą męczeństwo chłopców, którzy strzelają i zabijają chłopców żydowskich z kipami na głowach i zabawkowymi pistoletami. Piosenka została nagrana w Jordanii, co pokazuje jakim jest fenomenem i jak szybko się rozprzestrzenia, jej motyw jest ulubionym motywem w programach telewizji Hamasu.

Jest oczywiste, co wynika z powyższego, że Izrael ma ewidentnie rację – jeśli osądzalibyśmy sprawiedliwie. W 2007 roku złe traktowanie Hamasu było wyraźnie pokazane jako rezultat potępienia na całym świecie. Ale zauważmy, że do tego momentu przemoc Hamasu nie była skierowana bezpośrednio przeciwko Żydom. Była ona skierowana przeciwko jego arabskim braciom. Hamas się nie zmienił. Ich metody i ideologia nie zmieniły się. Dziś ich celem są Żydzi. Wydaje się, że w przypadku zbrodni przeciwko Żydom świat przestaje być obiektywny.

W przeciwieństwie do tego, co twierdzi większość mediów i intelektualistów, Izrael nie jest przeciwko wykazaniu pełnej prawdy na temat incydentu na statku Marmara lub na temat wojny w Gazie. Pełna prawda pokazałaby prawdopodobnie kilka izraelskich błędów, ale zdecydowanie bardziej pokazałaby prawdziwe intencje i charakter Hamasu. Trwające obecnie wybielanie Hamasu skrywa prawdę i wprowadza w błąd opinię publiczną.

Ostatnia uwaga: Fakt, że organizatorzy flotylli kontynuują wysyłanie statków z medykamentami i pomocą humanitarną pomimo tego, że wszystkie te dobra są dostarczane do Gazy drogą lądową, dowodzi, że prawdziwym celem nie jest załagodzenie sytuacji populacji arabskiej, lecz legitymizacja Hamasu.

2. FLESZE

Kuwejcka gazeta Al-Rai doniosła, że organizacja terrorystyczna Hezbollah zrezygnowała w ostatniej chwili z przeprowadzenia zamachu na izraelskiego oficjela, ponieważ nie chciała odwracać uwagi z kryzysu wywołanego przez flotyllę. Gazeta nie podaje, gdzie miał mieć miejsce wspomniany zamach, wspomina jednakże, że postać ta została wezwana do natychmiastowego powrotu do Izraela w związku z międzynarodowym potępieniem Izraela po incydencie z flotyllą…

W poniedziałek łódź z pomocą otrzymała od Libanu zielone światło, by wyruszyć na Cypr, pierwszy etap podróży do Gazy. Obecnie jest ona ładowana w północnym porcie Trypolis. Organizatorzy w Libanie powiedzieli, że mogą zmienić kurs przed dotarciem do Cypru i popłynąć prosto do Gazy. W odpowiedzi na izraelskie ostrzeżenia, że spowoduje to zatrzymanie łodzi, Liban oświadczył, że Izrael będzie obarczony wszelką odpowiedzialnością za jakikolwiek atak na łodzie…

Podczas gdy turecki premier Recep Tayyip Erdogan oskarżył Izrael o zbrodnie przeciwko ludzkości, Turcja prowadzi swą własną „wojnę z terrorem”, z małym lub żadnym zainteresowaniem ze strony społeczności międzynarodowej i oczywiście nie proponuje w tej sprawie powołania międzynarodowej komisji śledczej. Israel Today donosi, że w tym samym czasie kiedy flotylla odbywała swój rajd, kurdyjscy rebelianci zaatakowali turecką bazę marynarki wojennej, zabijając 12 żołnierzy. Rząd Erdogana odpowiedział ostrzelaniem z powietrza pozycji kurdyjskich w północnym Iraku zabijając 120 osób, w tym 7-letnią dziewczynkę…

We wtorek wieczorem izraelska obrona wystrzeliła w przestrzeń nowego satelitę szpiegowskiego, donosi Ynet. Satelita nazywa się Ofek 9, jest szóstym izraelskim obiektem pracującym w przestrzeni okołoziemskiej. Oczekuje się, że nowy satelita wzmoże dotychczasowe wysiłki odnośnie Iranu i kilku innych państw w regionie. Mimo izraelskich sukcesów w tej dziedzinie, jak dotąd, oficjele wolą zachować milczenie na temat możliwości nowego satelity…

W poniedziałek dwunastu Żydów z Kirgistanu wylądowało w Izraelu, donosi Ynet News. Imigranci byli pierwszą grupą, która przybyła od czasu wybuchu w tym kraju zamieszek etnicznych. Ponieważ Izrael nie ma ambasady w Kirgistanie, Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinstruowało ambasadę w sąsiednim kraju by skontaktowała się ze społecznością żydowską i zaoferowała pomoc w opuszczeniu kraju. Agencja Żydowska przygotowała także plan ewakuacji dla 1.200 osobowej społeczności; Dyrektor Generalny Departamentu Agencji Żydowskiej ds. Aliyah (imigracji) i Absorpcji, Eli Cohen przewiduje, że podczas zamieszek, wzmagających się z dnia na dzień, wkrótce przybędzie więcej imigrantów.

3. RETROSPEKCJE HISTORYCZNE: 23 MAJA 1938

Żydowski filozof i nauczyciel Martin Buber dokonuje alijI. Jest on dobrze znanym adwokatem „kulturowego syjonizmu”, który skupia się na duchowym i kulturalnym wykładzie. Buber przeciwstawia się idei Herzla, żydowskiego państwa i wspiera ponadnarodowe rozwiązanie dla Żydów i Arabów w Brytyjskim Mandacie Palestyny. Zmęczony politycznymi koncepcjami głównego nurtu syjonizmu, Buber skupia się, by poznać, jak chasydzkie komuny praktykują swoją wiarę. Dowiaduje się, że wyrażają one duchowe bogactwo Żydów i to, w co jak wierzy Buber, uczyni Żydów „światłem dla narodów”. Buber umiera w 1965 roku w Jerozolimie w domu położonym w sąsiedztwie Talbiyeh.

21.06.2010r. – Ludzie Królestwa

„Szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości Jego, a wszystko inne będzie wam dodane” (Mat. 6,33)

Królestwo, którego mamy szukać, nie jest gdzieś w niebie, lecz na ziemi. Ono jest pośród nas i w naszych sercach. Kiedy Boża wola, Jego charakter oraz dary – to, co otrzymaliśmy od Niego, zostanie właściwie ugruntowane w sercach, umyśle, emocjach – całym naszym życiu, wtedy doświadczymy pokoju i radości w Duchu Świętym (Rz 14,7).

Przestrzeganie zasad Królestwa Bożego opisanych w Ewangeliach, takich jak miłowanie innych albo przebaczanie więcej niż siedem razy dziennie, czy też posiadanie właściwego skarbu (Jezusa), by cały czas serce nasze należało do niego sprawia, że w człowieku stanie się widoczne Boże życie. To Boża wola, która buduje w nas fundamentalne wartości. Muszą one zostać ukształtowane w każdym wierzącym, zanim zostanie mu dana jakiekolwiek odpowiedzialność lub funkcja w kościele. Dlatego Boże Królestwo musi być ugruntowane w nas. Dzieje się to wtedy, gdy pozwalamy, by Bóg działał w naszym codziennym życiu. Potrzebujemy usunąć wszystko, co nie pochodzi od Niego. Gdy tak postępujemy, widzimy, jak Jego Królestwo w nas staje się niezachwiane.

Modlitwa: Panie niech Twoje zasady Królestwa będą we mnie mocno ugruntowane i niech staną się błogosławieństwem dla innych. Dziękuję Ci Jezu, że należę do Ciebie.

Pastor Andrzej Stawikowski

17.06.2010 ,,Boża miłość przebacza.”

Ef. 4,32 ,,Bądźcie jedni dla drugich uprzejmi, serdeczni, odpuszczając sobie wzajemnie jak i wam Bóg odpuścił w Chrystusie.”

Boża miłość, która jest w Tobie charakteryzuje się tym, że wybacza. Jeśli tylko pozwalamy jej przepływać przez nas, to wraz z nią, zawsze przychodzi odpuszczenie przewinień. Miłość jest nierozerwalnie związana z przebaczeniem. Aby mogła przynosić Ci błogosławieństwo, musisz być jej wykonawcą.

Miłość wzrasta w sercu w miarę jej stosowania, a jednym z przejawów tego jest wybaczanie. Inaczej mówiąc, miłość przynosi Tobie korzyść, gdy żyjesz  z nią w zgodzie. Oczywiście jeszcze otrzymujemy za to nagrodę w życiu na ziemi jak również i w niebie.

Apostoł Paweł pisał do kościoła w Efezie o stosowaniu Bożej miłości. Fragment z Pisma odnosi się do każdego wierzącego. Duch Święty przez Pawła przynosi duchową prawdę wierzącym, który mieszkają na całym świecie.

Ef. 4,32 ,,Bądźcie jedni dla drugich uprzejmi, serdeczni, odpuszczając sobie wzajemnie jak i wam Bóg odpuścił w Chrystusie.”

Jeśli Bóg przebacza to i my powinniśmy przebaczać. Powinniśmy robić to chętnie, by w ten sposób być wykonawcami Słowa, a nie tylko słuchaczami.

Pastor Andrzej Stawikowski

Raport z Izraela 14 czerwca 2010

14 czerwca 2010

Wiadomości tygodnia:

» 1. Dlaczego Izrael chce uniknąć międzynarodowego śledztwa?

» 2. Flesze.

» 3. Retrospekcje historyczne: 22 czerwca 1916

* * * * * * * * * * * *

1. Dlaczego Izrael chce uniknąć międzynarodowego śledztwa?

Kontynuując temat statku płynącego do Gazy i zajścia na okręcie Marmara, przywódcy Izraela są teraz pod silną presją ustanowienia komisji, która zbada to zajście. Presja ta pochodzi zarówno z wewnątrz samego Izraela, ale także ze strony wspólnoty międzynarodowej. Kilka dni temu, dziesięciu kapitanów marynarki w rezerwie złożyło wniosek o ustanowienie bezstronnej komisji, która zbadałaby szczególnie cztery tematy, m.in.: dlaczego żołnierze nie byli odpowiednio wyposażeni oraz dlaczego IDF nie wiedział, z jakiego rodzaju oporu mogą się spodziewać na łodziach. Zapadła już decyzja, że komisja zbada wojskową stronę operacji.

Społeczność międzynarodowa chciałaby komisji międzynarodowych ekspertów, która zbadałaby incydent. Rząd Netaniahu nie chce obcokrajowców badających operacje IDF, ponieważ to oznaczałoby obrócenie Izraela w republikę bananową i stanowiłoby niebezpieczny precedens na przyszłość. Możliwe jest jednak, że Netaniahu pozwoli jednemu lub dwóm zagranicznym członkom dołączyć do prowadzonej przez Izraelczyków komisji. Dla Izraela ważne jest to, jak doszło do tego incydentu i to również będzie badane, choć z powodu ukrytego udziału Turcji w przygotowaniu i wysyłce konwoju, nie jest prawdopodobne, że drobiazgowe śledztwo może być przeprowadzone. Turcja prawdopodobnie na to nie pozwoli.

Kiedy Izrael zajęty jest ustanawianiem komisji i uzyskiwaniem dla nich aprobaty USA, mówi się o wypłynięciu następnego konwoju. Według wypowiedzi Ahmedineżada wygłoszonej we wtorek w Turcji, w drodze jest już irański konwój trzech statków wiozący “marynarzy ochotników”, którzy “dadzą nauczkę Izraelczykom”. Według Debka File, przypłynięcie tego konwoju jest zsynchronizowane czasowo z rozmowami Rady Bezpieczeństwa w sprawie zajścia Marmara. Rozmowy te mają skupić się później na przewidywanym przez członków Rady: Turcję, Brazylię i Liban nowym incydencie.

Komentarz:

Niechęć Izraela do żądań międzynarodowej społeczności jest odbierana przez opinię publiczną tak, jakby Izrael miał coś do ukrycia. Politycy, uczeni oraz media bezwstydnie rzucają różnego rodzaju oskarżenia przeciw Izraelowi, wiedząc, że na nie nie odpowie, gdyż Izrael nigdy nie pozwoli na międzynarodowe śledztwo. Nie ma znaczenia, na jakie śledztwo Izrael zezwoli, nie jest prawdopodobne, żeby cokolwiek zadowoliło śledczych Izraela, którzy mają już gotowe tezy. Wielu z nich prawdopodobnie ułożyło sobie w głowie, co ma się stać, zanim łodzie opuściły Turcję.

Jak zwykle, żeby wytłumaczyć obronę Izraela trzeba trochę czasu i refleksji. To jest wiecznym mankamentem Izraela: wrogowie Izraela przedstawiają uproszczoną i emocjonalną wersję wydarzeń, którą później Izrael musi rozwikłać i dowieść jej nieprawdy. W tym przypadku wystarczy przytoczyć przypadek Goldstone’a. To imię powinno wytłumaczyć sprzeciwy Izraela wobec międzynarodowego śledztwa. Dla każdego obiektywnego obserwatora oczywiste jest, że raport Goldstone’a w sprawie wojny w Gazie 18 miesięcy temu jest silnie tendencyjny przeciw Izraelowi. Naród żydowski nigdy nie może oczekiwać sprawiedliwego przesłuchania ze strony komisji, która jest powołana przez ONZ lub komisji, gdzie polityka międzynarodowa dominuje proces wyboru.

Inną przyczyną, dla której Izrael sprzeciwia się międzynarodowemu śledztwu jest to, że Izrael jest jedynym demokratycznym państwem, od którego społeczność międzynarodowa ciągle wymaga takich śledztw po operacjach wojskowych. Akceptując takie żądanie, Izrael oddaje swoją suwerenność i deklaruje siebie jako niesprawnego do samodzielnego poradzenia sobie z tą sprawą. Który kraj na świecie pozwoli obcym władzom przesłuchiwać swoich żołnierzy – a może nawet ich sądzić?

Trwa debata pomiędzy ekspertami i politykami w Izraelu w kontekście wyzwania sprostania wymogom prawa międzynarodowego. Główny problem, jak wielu widzi, to przestarzałość tego prawa; nie odnosi się ono do sytuacji asymetrycznych działań wojennych. Weźmy na przykład rozróżnianie pomiędzy cywilami i nie cywilami. Aż do 1970 roku wojny toczone były głównie pomiędzy armiami. Żołnierze nosili mundury, a cywile nie. Żołnierze byli uzbrojeni, cywile nie. Dlatego też żołnierze i instalacje wojskowe były uprawnionymi celami, podczas gdy cywile i infrastruktura cywilna nie była.

Dzisiaj terroryści próbują cieszyć się przywilejami tych dwóch światów: Chcą prawa do noszenia i używania broni jak żołnierze, ale chcą również ochrony przed atakami, należnej cywilom. Na statku Marmara, żołnierze izraelscy spotkali się z ludźmi którzy atakowali i strzelali do żołnierzy, w tym samym jednak czasie domagali się ochrony immunitetu przysługującego cywilom; nawet nazywali się pokojowymi aktywistami w misji humanitarnej.

Izrael jest jedynym narodem, który musi się zmagać z takim dylematem na porządku dziennym i wokół swoich granic. Dla tej przyczyny inne kraje wysyłają swoich żołnierzy do Izraela i uczą się od izraelskiej armii, jak walczyć przeciw terrorystom. Również z podobnej przyczyny Izraelski Sąd Najwyższy jest sądem z największym doświadczeniem, jak stosować prawo międzynarodowe w asymetrycznych działaniach wojennych.

Z tego powodu właśnie można by myśleć, że izraelscy sędziowie są poszukiwani w międzynarodowych sądach i komisjach prawnych. Tak jednak nie jest. Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości (MTS) w Hadze na przykład, pomimo że formalnie nie jest powiązany z ONZ, to w zasadzie jest kontrolowany i prowadzony przez ONZ. W ONZ Izrael, jako jedyne państwo członek, nie ma prawa udziału w grupie regionalnej i przez to jest wyłączony z jakiegokolwiek realnego wpływu.

Według profesora prawa międzynarodowego Alana Dershowitza, MTS z powodu doboru sędziów “nie jest prawdziwym sądem”. W pracy w Centrum Międzywydziałowym w Herzliya 23 marca Dershowitz powiedział, że MTS jest ciałem politycznym, które tak naprawdę służy interesom większych krajów. Narzekając na sposób, w jaki międzynarodowe prawo alienuje Izrael, Dershowitz powiedział, że nie obserwuje on prawa międzynarodowego, a raczej prawo stosowane niesprawiedliwie.

Tutaj właśnie napotykamy izraelski dylemat: Istnieje prawo – międzynarodowe prawo w tym przypadku. Prawa należy przestrzegać. Ludzie mają przestrzegać praw i wymagają od przywódców i narodów, aby czynili tak samo. To jest kwestia moralności. Kiedy więc przedstawia się Izrael jako stronę naruszającą prawo międzynarodowe, reakcja pośród ludzi jest zrozumiale negatywna.

Co jednak, jeśli prawo jest świadomie naginane lub używane wybiórczo? Co, jeśli prawo jest stosowane różnie dla różnych narodów? Takie jest doświadczenie Izraela. Dla tej przyczyny sprzeciwiają się międzynarodowemu śledztwu. Izrael ma własny system sprawiedliwości, który w historii dowiódł stosowania prawa międzynarodowego w bardzo obiektywny sposób. Jeśli chodzi o zachowywanie wartości moralnych, na których prawo się opiera, izraelski system sprawiedliwości dowiódł, że można na nim polegać w wielu międzynarodowych sądach i komisjach.

2. Flesze.

W tę niedzielę turecka gazeta opublikowała zdjęcia bitych i rannych żołnierzy izraelskich na statku Marmara. Dzień potem zdjęcia zostały opublikowane na całym świecie w serwisach informacyjnych. Reuters opublikował zdjęcia, gdzie wycięto graficznie noże w rękach aktywistów oraz kałuże krwi. To nie pierwszy przypadek, kiedy odkryto, że Reuters przerabia zdjęcia. Podczas Drugiej Wojny Libańskiej agencja ta przyznała się do graficznej edycji zdjęcia z Libanu i dodawania dymu nad pokazywanymi domami.

Prawie połowa – 49 procent – amerykańskich badanych uważa, że za śmierć, która zdarzyła się podczas najazdu Izraelskich Sił Obronnych na flotyllę pomocy płynącą do Gazy, należy obwinić pro-palestyńskich aktywistów, podaje Raport Rasmussena, na podstawie narodowego sondażu prowadzonego przez telefon. Jedynie 19 procent uważa, że wina jest po stronie Izraela. Pozostałe 32 procent powiedziało, że nie są pewni. Czterdzieści dziewięć procent badanych amerykańskich przyznało ogólnie mówiąc, że większość krajów jest zbyt krytycznych wobec Izraela. Dwadzieścia jeden procent powiedziało, że kraje nie są wystarczająco krytyczne, a 17 procent nie miało zdania.

Haaretz donosi, że Narodowy Związek Studentów Izraela planuje wysłanie anty-flotylli do uciskanych mniejszości w Turcji, aby ujawnić hipokryzję społeczności międzynarodowej, a szczególnie Ankary, w następstwie Izraelskiego najazdu na flotyllę Wolności dla Gazy. Boaz Torporovsky, przewodniczący związku studenckiego, powiedział dla Ynet, że “Turcja, która prowadzi kampanię przeciw Izraelowi oraz stosuje różne groźby, to ta sama Turcja, która przeprowadziła holokaust i wymordowała całą populację Ormian, która uciska mniejszości większe od Palestyńczyków – Kurdów – którzy zasługują na państwo, a którzy domagają się państwa od czasu dłuższego niż istnieje państwo Izrael”.

Ministerstwo Turystyki odwraca swą twarz na Daleki Wschód, aby przyciągnąć więcej turystów, będzie łatwiej uzyskać wizy dla grup chińskich, pisze Arutz Sheva. Minister Turystyki Stas Misezhnikov powiedział, że aż do teraz “wymóg wizowy jest jednym z większych przeszkód w wykorzystaniu ogromnego izraelskiego potencjału turystycznego na rynku chińskim”. Podczas wizyty do Chin na początku tego miesiąca Misezhnikov osiągnął porozumienie o ustanowieniu wspólnej komisji turystycznej z przedstawicielami przemysłu turystycznego. Podróżowanie przez Chińczyków poza ich własny kraj w ostatnich kilku latach przeżywało boom i dzisiaj wynosi 5% światowej turystyki oczekując na osiągnięcie 7% pod koniec tej dekady. Rok temu Misezhnikov zajął się projektem wzmożenia turystyki z Rosji, co przyniosło drugi największy napływ turystów do Izraela w ciągu ostatnich kilku lat.

3. Retrospekcje historyczne: 22 CZERWCA 1916

Louis David Brandeis zostaje sędzią Sądu Najwyższego USA. Jest pierwszym Żydem pełniącym tę rolę, znany jest również ze swojej błyskotliwości i transparentności jako prawnik. Często podejmuje się spraw nie pobierając za to apanaży, aby pozostać bezstronnym i zostaje nazwany “prawnym Robin Hoodem”. Brandeis wspiera syjonizm i widzi go jako rozwiązanie “problemu żydowskiego” w Europie i Rosji. Staje się jednym z najbardziej wpływowych sędziów, którzy kiedykolwiek pełnili urząd w Sądzie Najwyższym USA, a wiele z jego stwierdzeń jest często cytowane. Brandeis powiedział: “Nasz rząd… daje wszystkim ludziom przykład. Jeśli rząd łamie prawo, rodzi to pogardę dla prawa; to zaproszenie, żeby każdy stanowił prawo dla siebie; to zaproszenie do anarchii”. Powiedział również: “Jeśli domagamy się szacunku dla prawa, musimy najpierw sprawić, by było godne szacunku”.

11.06.2010 ,,Miłość bliźniemu złego nie wyrządza.”

Rzym. 13,10 ,,Miłość bliźniemu złego nie wyrządza…”

Chodzenie w Bożej miłości to ścieżka do udanego życia. Kiedy będziesz nią szedł, osiągniesz zwycięstwo w każdej dziedzinie.

Wielu wierzących, pragnie zrobić wielkie rzeczy dla Jezusa. Mam dla ciebie radę; chcąc robić wielkie rzeczy, zacznij od kochania ludzi. Tutaj, w tym miejscu, wszystko ma swój początek: przebudzenie, służba, ewangelizacja, praca dla Pana.

Od wielu lat, gdy patrzę na siebie,  chcę zobaczyć właściwe nastawienie. W zasadzie zawsze zastanawiam się, jak wpłyną na drugą osobę słowa lub czyny, które planuję. Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Czy to co chcę powiedzieć lub zrobić skrzywdzi kogoś? Jeśli tak, to nie mogę już w ten sposób postąpić.

Daleko mi do ideału, ale zmierzam w tamtą stronę. Popełniam wiele błędów, ale gdy tylko zobaczę co robię nie tak, staram się to jak najszybciej zmienić i na nowo zacząć chodzić w Bożej miłości. Nie wierzę, że uda Ci się zrealizować Jego wizję dla Twojego życia, jeśli źle traktujesz ludzi, albo skrywasz niechęć do kogoś w swoim sercu. Okazuj innym Bożą miłość i w ten sposób staniesz się wykonawcą Słowa.

Będąc członkami jedni drugich, ciała Jezusa Chrystusa, musimy traktować się z miłością i szacunkiem, nie możemy wyrządzać krzywdy i szkody bliźniemu. Nie możemy źle się obchodzić z ludźmi i jednocześnie wierzyć, że odniesiemy duchowy sukces. ,,Miłość bliźniemu złego nie wyrządza.”

Pastor Andrzej Stawikowski

Nadchodzące wydarzenia

  1. Spotkanie dla Kobiet

    16 lutego Godzina: 17:00 - 19:00
  2. Spotkanie niedzielne poprowadzi pastor Andrzej Stawikowski

    17 lutego Godzina: 10:00 - 11:30
  3. Spotkanie Modlitewne

    19 lutego Godzina: 19:00 - 20:00